Ecodidi – pieluszki bliskie ideału…

Otrzymaliśmy do testów i do biblioteki pieluchowej duży zestaw wielorazowych pieluszek polskiej marki Ecodidi. W skład tego kompletu wchodziły wszystkie dostępne w sklepie wkłady, otulacz i kieszonka z bambusem od pupy.

Poniżej wyniki naszych testów. Zapraszam do lektury.

Kto testuje :21 miesięczny Marceli, waga 13,5kg, wzrost 86cm.

IMG_0423

IMG_0432

IMG_0428

 

IMG_0441

IMG_0439

IMG_0436

Budowa ciała: szczupła.

Czas testowania: 6-8 tygodni

Pul

Bardzo miękki, delikatny i przyjazny dla skóry PUL. Gęsto tkany dzięki czemu nie daje prześwitów. Jest produkcji polskiej, szyty z polskich materiałów. Wzory są niepowtarzalne, zarezerwowane tylko dla Ecodidi.

IMG_0392

IMG_0393

Napy

Są gęsto rozmieszczone dzięki temu można z ogromną precyzją dopasować kształt pieluszki do budowy dziecka. Charakteryzują się łatwością zapinania i rozpinania, przy czym są dość głośne. W obwodzie jest ich 10 a na wysokość 3 co daje łącznie 4 rozmiary.

IMG_0399

 IMG_0406

Gumki

Bardzo delikatne, miękkie, nie powodujące odcisków. Idealnie dopasowują się do kształtów maluszka . Z tylu pieluszki na pleckach znajdują się dwie, niezależne gumki, które kończą otwór na wkład chłonny. Wbrew obiegowym opiniom tak wykończona pieluszka nie doprowadza do odcisków na pleckach, choć może być pewnego rodzaju niedogodnością w przypadku małych, wyłącznie leżących niemowląt. Gumki w pachwinach świetnie się układają i stanowią doskonale zabezpieczenie przed wyciekiem.

IMG_0398

Pieluszka kieszonka z bambusem od pupy

Producent sugeruje, iż kieszonka ta jest w rozmiarze OS, co oznacza, że powinna starczeć na cały okres pieluchowania dziecka, zaczynając od okresu noworodkowego i taka tez wypada. Posiada 4 stopniową regulację wysokości.Jest zgrabna w kroku, swietnie się układa. Odpupy ma wszyty delikatny i miękki bambus. Jest to idealne rozwiązanie dla dzieci nietolerujących syntetycznych materiałów od pupy. Tkanina ta nie wymaga specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych.Po wielu praniach jest nadal miękka i delikatna, nie skurczyła się i nie wyłysiała. Do prania tej pieluszki ( tak, jak innych pieluszek z naturalnym materiałem od pupy czy wkładów) używałam proszków niemieckich (Domol, MaxTrat) i tym samym nie zauważyłam, aby tego typu środki miały znaczący wpływ na ten naturalny materiał.

IMG_0394

IMG_0395

Otulacz ( zakładki coolmax)

Podobnie jak pieluszka, otulacz posiada 4 stopniowy zakres regulacji wysokości, dzieki czemu swietnie sprawdzi się już u noworodków i tym samym będzie wystarczyć na cały okres pieluszkowania. Jest zgrabny w kroku, dobrze się układa. W tej odsłonie otulacz posiada zakładki z coolmaxu, które są dość szerokie i dzięki temu utrzymują wkład chłonny na właściwym miejscu.

IMG_0402

IMG_0401

 

Wkłady

Otrzymaliśmy różne rodzaje wkładów chłonnych bambusowych i bambusowych składanych soft&fluffy. Dużym atutem tych ostatnich wkładów jest możliwość dowolnego ich złożenia, w zależności od tego ile warstw w miejscu newralgicznym chcemy uzyskać.

IMG_0469

Wkłady te w 85% uszyte są z włókien bambusa i w 15%z poliestru. Jak zapewnia producent brak domieszek bawełny w tych wkładach daje uczucie miękkości i delikatności nawet po wielu praniach. Bez względu na rodzaj suszenia po wypraniu ( mechaniczne lub tradycyjne) wkłady te na miękkości nie tracą. Idealnie nadadzą się zarówno do kieszonek, otulaczy typu PUL, wełny czy formowanek. Oprócz tego zestawu wkładów mamy w stosiku jeszcze 3 inne wkłady soft&fluffy, zakupione prawie dwa lata temu, często używane i prane, przy czym z ogromną radością mogę stwierdzić, ze nadal są w stanie idealnym. Nie wyłysiały, nie skurczyły się i zachowały swoją miękkość i delikatność.

IMG_0463

IMG_0467

IMG_0468

Mocowanie wkładów w pieluszkach

Wejście na wkłady w pieluszce kieszonce znajduje się z tylu i ten systemem odpowiada mi bardziej niż otwór z przodu pieluszki kieszonki, które dostepne są w ofercie innych firm. Nie trzeba posiadać specjalnych zdolności, aby wkład w kieszonce Ecodidi umieścić szybko i prawidłowo, szczególnie jeśli posiadamy dedykowane do tych pieluszek wkłady. Kompatybilne z tymi kieszonkami są wkłady Milovia, Mommy Mouse czy Nanolo.

IMG_0397

IMG_0403

IMG_0404

Pieluszki te są jednymi z najzgrabniejszych dostępnych na polskim rynku. Będą idealne układać się zarówno na szczupłych maluchach jak i na tych nieco pulchniejszych bobasach. W mojej subiektywnej ocenie to jedne z najlepszych wielorazowych pieluch szytych w Polsce. Gołym okiem widać, iż dołożono wszelkich starań, aby produkty tej marki były tymi z najwyższej półki. Są precyzyjnie wykonane a w ich wykończeniu zadbano o każdy szczegół. Nie ma tu miejsca na krzywy ścieg czy wystające nitki, co dodatkowo wzmacnia ich walor estetyczny. Z punktu widzenia pieluchującej wielorazowymi pieluszkami mamy uważam, iż Ecodidi powinny zagościć w każdym pieluchowym stosie, nawet jeśli miałyby się w nim znaleźć tylko na chwilę. Wiadomo, że to co pasuje Mi nie koniecznie musi pasować Tobie, ale uważam, że trzeba wypróbować pieluszki różnych firm, aby w końcu trafić na te najbardziej zbliżone do ideału.

 

Żółwiowy zawrót głowy 


Nanolo jest dosyć młodą marką pieluchową na polskim rynku, ale zdążyło już  zdobyć zaufanie wielu rodziców. Poraz pierwszy zetknęłam się z tą firmą w październiku ubiegłego roku i już wtedy wiedziałam, ze to produkt najwyższej jakości. Miałam przyjemność poznać tych którzy pieluszki Nanolo tworzą, a twórczość ta jest pełna pasji. Poniżej przedstawiam moje własne spostrzeżenia dotyczące niektórych produktów te firmy. No to zaczynajmy.

Kto testuje

21 miesięczny Marceli, waga 13,5kg, wzrost 86cm. Budowa ciała szczupła.

Przedmiot testów

kieszonkaz Mayką, Otulacz z tetrą bambusową, Kieszonka z BIO-bawełną i wkłady


Czas testowania

3-8tygodni

Pieluszki

Uszyte z największą precyzją i to mi się właśnie w marce Nanolo podoba najbardziej. Nie ma tu miejsca na wystające nitki, krzywy szew czy źle skrojony materiał. Pieluszka wyglada na dopracowaną zarówno z wewnętrznej jak i wewnętrznej strony ( nie tylko otulacz, ale i kieszonka).Każdy szczegół w ich produktach jest przemyślany i gruntownie przeanalizowany zanim trafi do masowej produkcji i sprzedaży. Pieluszki i wkłady są testowane przez mamy i to właśnie dzięki ich opiniom producent wprowadza zmiany, co oznacza, ze informacje zwrotne są dla Nanolo bardzo ważne. Wszystkie materiały, z których pieluszki są szyte pochodzą z krajów Unii Europejskiej. Posiadają niezbędne atesty i certyfikaty i tym samym mogą być używane przez niemowlęta i dzieci. 
Wymiary pieluszki
Na 3 spośród 4 ( jedna jest nowodorodkowa) pieluch tej marki, które posiadam znajduje się informacja o tym, ze jest to rozmiar OS. Od stycznia br. Nanolo, zwracając uwagę na sugestie klientów, wprowadza do oferty 3 niezależne rozmiary pieluszek NB, M i L. Poniżej wraz z opisem każdej pieluszki podaję obecny rozmiar i ten, który funkcjonował do niedawna.


Pul

Bardzo miękki, plastyczny, gęsty PUL, który nie daje prześwitów. Sprawia wrażenie porządnie wykonanej i trwałej tkaniny.PUL ten jest produkcji polskiej, a wzory zostały stworzone specjalnie dla Nanolo.

Napy
Gęsto rozstawione dają możliwość doskonałego dopasowania pieluszki do obwodu brzuszka malucha. Trzystopniowa regulacja w pionie i dobrze skrojony PUL pozwala na wykorzystanie tej pieluszki już u bardzo małych niemowląt, których waga urodzeniowa przekracza 3,5kg ( dotyczy obecnego rozmiaru M), choć wiadomo, ze idealnym rozwiązaniem dla najmniejszych użytkowników pieluch wielo będzie rozmiar NB. Napy od wewnątrz są dodatkowo zabezpieczone przed ewentualnym ich wyrwaniem.


Gumki
Elastyczne, gęsto przeszyte gumki w pachwinach dobrze dopasowują się do budowy dziecka, nie zostawiajac przy tym żadnych odcisków. Podobnie sytuacja wyglada w przypadku gumki wszytej na plecach, która jest dość szeroka, dzieki czemu istnieje małe prawdopodobieństwo, iż będzie się ona dociskać na delikatnej skórze malucha.



Otulacz tetrą bambusową – starszy model posiadający 8 na w obwodzie, obecnie rozmiar XL (poprzednie OS)

 Dobrze skrojony i dopasaowany, uszyty z miękkiego PUL-u. Posiada dwie, szerokie zakładki, które umożliwiają w łatwy i prosty sposób umieść dowolny wkład chłonny w pieluszce. Zakładki uszyte są z delikatnej dla skory malucha tetry bambusowej. Ten system pieluchowania jest najbardziej ekonomicznym systemem spośród wszystkich dostępnych na rynku. Aby używać pieluszek wieloroazowych w systemie otulacz plus wkład potrzebujemy kilka (5-6)sztuk otulaczy i kilkanaście wkładów chłonnych i /lub pieluszek tetrowych. 


Pieluszka kieszonka z mayką nowszy model posiadający 12 nap w obwodzie, obecnie rozmiar L ( poprzednie OS)
 Kieszonka ta podszyta została mayką, tkaniną która swietnie sprawdzi się w ciepłe, letnie dni, dając uczucie przyjemnego dla skory chłodu. Pomimo tego, iż pieluszka nie daje uczucia suchości od pupy, jest doskonałym izolatorem wilgoci i tym samym nie pozostawia na skórze mokrego filmu. Mocz zostaje wciągnięty do wewnątrz i dzięki temu skóra dziecka nie ma z nim bezpośredniego kontaktu. Do pieluszki można włożyć dowolny wkład chłonny, tetrę lub ręcznik i samodzielnie regulować ilość użytych warstw, odpowiednio do wieku i ilości oddawanego przez dziecko moczu. Mayka, podobnie jak polar jest tkaniną, z której wszelkie nieczystości można w łatwy i prosty sposób usunąć i tym samym uchronić pieluszkę przed zaplamieniem.


Pieluszka kieszonka z BIO-bawełną najnowszy model posiadający 12 nap w obwodzie, rozmiar M, podwójne gumki 
To jedna z moich ulubionych pieluszek w stosie. Bawełna wszyta w tę kieszonkę jest nie tylko materiałem naturalnym, ale dodatkowo posiada certyfikat BIO. Materiał ten cechuje się niezwyką delikatnością. Jest miękki nawet po wielu praniach, nie twardnieje, nie kurczy się. Nie jest wrażliwy na częste pranie i używanie. Spośród dostępnych kieszonek posiadających od pupy naturalna tkaninę, pieluszka ta schnie stosunkowo szybko ( 12-14 godzin przy temperaturze otoczenia 21stopni i średniej wilgotności powietrza). Pieluszka posiada dodatkowo dwie gumki przy nóżkach, co w moim przekonaniu jest świetnym rozwiązaniem, ponieważ stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed wyciekiem, szczególnie w sytuacjach kiedy dziecko karmione jest wyłącznie piersią i robi mleczne, półpłynne kupki. 


Otulacz noworodkowy

Urocza, malutka pieluszka noworodkowa, która wzbudza wiele entuzjazmu u wszystkich, którzy mieli okazję się z nią zetknąć. Otulacz ten posiada dwie gumki w pachwinach, które są doskonałym zabezpieczeniem przed wypływem mlecznych kupek, zatrzymując wszystko wewnątrz pieluszki. Dodatkowym atutem tego otulacza jest specjalne wycięcie na pępek u noworodka.



Wklady 
Producent w swojej ofercie posiada wkłady chłonne w 3 rozmiarach:

S ? najczęściej używany  jako wkład dodatkowy,
M ? uniwersalny,
L ? dla dzieci powyżej 9-10 kg.

W naszym stosie mamy 3 rodzaje wkładów:
 Wkład naturalny

 len 30%-bawełna BIO 25%-bambus 45% 

Wkłady mieszane
mikrofibra-bawełna-bambus

Mikrofibra-tetra bambusowa

Wkłady te podobnie jak pieluszki są dopracowane i przemyślane. Nie ma tu miejsca na wystające nitki, źle przeszyty szew czy krzywo wykrojony materiał. Wiem, ze nie dla wszystkich to jest istotne, ale dla mnie jako użytkownika takie detale są ważnym elementem i właściwie w pierwszej kolejności właśnie na nie zwracam uwagę.

Wkłady, które mamy są często przez nas używane. Naturalny sprawdza się swietnie w pojedynkę, natomiast do dwóch pozostałych zazwyczaj dorzucam jakiś dodatkowy wkład, który aktualnie mamy w użyciu. Żaden z nich nie skurczył się i nie wyłysiał.Nadal są miękkie i delikatne. Wkład z tetrą bambusową piorę w specjalnie przeznaczonym woreczku do prania, ponieważ on właśnie z racji swojej delikatności wymaga szczególnego traktowania w czasie prania i suszenia. Nie sprawdzilam czasu ich schnięcia, ponieważ korzystam z suszarki bębnowej, ale z uwagi na użyte naturalne materiały czas ten w warunkach tradycyjnego suszenia może być nieco wydłużony. 
100% naturalny wkład nie osiągnął jeszcze całkowitej chłonności, choć z moich obserwacji wynika, ze wraz z każdym kolejnym praniem ta chłonność się zwiększa. 

Wkłady Tej marki mają anatomiczny kształt. Swietnie sprawdzają się nie tylko w połączeniu z otulaczem czy kieszonką tej marki, ale i z pieluszkami innych firm. Zdarzało mi się używać tych wkładów w welniakach czy w Dudusiowych kieszonkach. 

Jakie inne produkty mamy z Logo Nanolo?

Od pewnego czasu korzystamy ze śliniaczka i fartuszka Nanolo, które jako jedyne atrybuty osłonowe niezbędne podczas codziennych posiłków mój synek zaakceptował. Zanim w naszym domu Nanolo zagościło na dobre, używaliśmy fartuszków Ikea, z których jednak Marceli szybko zrezygnował z przyczyny dla nas nieznanej. 

Zarówno śliniak jak i fartuszek uszyte są z tego samego PUL-u, z którego szyte są pieluszki. Zadziwiającym stał się dla mnie fakt, iż z materiału tego wszystkie zanieczyszczenia swietnie schodzą i nie ma obaw, ze te nawet najbardziej plamorobne produkty pozostawią jakiś trwały ślad.

Śliniak jest w rozmiarze uniwersalnym, natomiast fartuszek jest w rozmiarze L. Jak widać fartuszek ten zabezpiecza nie tylko bluzeczkę łącznie z rękawami, ale i dolną cześć ubranka, dzięki temu akurat w naszym przypadku pozbyliśmy się wiecznie brudnych spodni czy rajstop.

Recenzja ta jest w pełni oceną subiektywną. Tym samym pragnę zaznaczyć, iż nie zostałam w żaden sposób zachęcona do tego, aby w tak pozytywny sposób markę Nanolo ocenić. Wg mnie to jedne najlepszych polskich marek pieluch wielorazowych.

Czas odczarować Bambino Mio

Bambino Mio -klika słów o marce

Większość mam, używających pieluch wielorazowych zna markę Bambino Mio, jako tę ktora w swojej ofercie ma średniej jakości otulacze, przypominające stare, już zapomniane pieluchy wielorazowego użytku. Nadszedł czas, aby to krążące przekonanie zmienić. W ofercie polskiego dystrybutora Bambino Mio znaleźć możemy otulacze, AIO, prefoldy, majteczki treningowe, odkażacz do pieluch, proszek do prania, bibułki i wiele innych akcesoriów pomocnych w użytkowaniu pieluch wielorazowych.

Kilka lat temu, kiedy pieluchowanie wielorazowe nie było u nas popularne w moje ręce trafił otulacz, majtki treningowe, odkarzacz, proszek, płyn do dezynfekcji rak oraz bibułki Bambino Mio. Byłam zadowolona z prawie wszystkich wymienionych tu produktów z wyjątkiem otulacza.

Otulacz Bambino Mio

Od jakiegoś czasu na polskim rynku pieluchowym możemy zakupić otulacze Bambino Mio w zupełnie nowej odsłonie. Do ich produkcji użyto innych materiałów, nieco inny mają też kształt, jedynie rzepy pozostały takie same, miękkie i delikatne. Nowy otulacz Bambino Mio uszyty został z miękkiego paroprzepuszczalnego PUL-u, który dodatkowo jest bardzo plastyczny i dzięki temu dostosowuje się do budowy ciała maluszka. Otulacze te produkowane są w dwóch rozmiarach: rozmiar 1 odpowiedni dla dzieci do 9kg i rozmiar 2 odpowiedni dla dzieci powyżej 9kg. Nowa odsłona Bambino Mio to również nowe wzory, które są bajecznie kolorowe, czym wzbudzają ogromne zainteresowanie wśród wielopieluchujacych mam.

Poniżej oba te otulacze przestawiam do porównaina

img_0918 img_0919 img_0920 img_0921 img_0922 img_0923 img_0924 img_0925 img_0926 img_0927 img_0928

AIO Bambino Mio
Pieluszka ta zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Uszyta z delikatnego, miękkiego PUL-u, bardzo plastycznego i poddającego się ułożeniu, dzięki czemu świetnie przylega do ciała i nie krępuje ruchów. Od pupy podszyta jest welurem syntetycznym, który daje uczucie suchości i nie pozostawia mokrego filmu na skórze, dzięki czemu skóra nie ma większego kontaktu z moczem i pozostaje sucha. Wkład chłonny uszyty z mikrofibry z dodatkowymi przeżyciami, dzięki czemu mocz lepiej się rozprowadza. Gumki zarówno te w pachwinach jak i na plecach są miękkie, elastyczne i tak wszyte, aby nie odciskały miejsc, z którymi się stykają. Pieluszka zapinana jest na miękki, dość szeroki rzep, dzięki czemu w łatwy i prosty sposób można dopasować ją do rozmiaru brzuszka. Producent zapewnia, że pieluszka ta jest w rozmiarze OS (4-18kg)jednak z mojego doświadczenia wynika, że będzie ona odpowiednia dla maluszka ważącego nie mniej niż 4,5-5 kg z uwagi na jej wielkość po ustawieniu na najmniejszy rozmiar. Ogromną zaletą tej pieluszki jest stosunkowo nieduży czas schnięcia jak na AIO i wynosi zaledwie 13 godzin. Wg mnie to jedna z lepszych tego typu pieluszek na rynku.

img_0077 img_0078 img_0079 img_0072 img_0073 img_0074 img_0075 img_0076 img_0071 img_0070 img_0066 img_0061 img_0049 img_0052 img_0055 img_0059 img_0060

Prefoldy Bambino Mio
Pieluszki te to nic innego jak zszyte ze sobą warstwy bawełny, które dodatkowo zostały wzmocnione przeszyciami dla poprawy ich chłonności. Prefoldy tej marki występują w dwóch rozmiarach. Na poniższych zdjęciach zaprezentowany został rozmiar 2, który swietnie sprawdzi się przy większych dzieciach i takich, które oddają duże ilości moczu. W bardzo prosty sposób można taki Prefold zamienić w pieluszkę formowaną, spinając ją specjalną klamerką. Prefoldy to wkłady dość chłonne, aby nabrały pełnej chłonności powinny być wyprane i wysuszone przynajmniej kilka razy.

img_0930 img_0931 img_0932 img_0933

Majteczki treningowe Bambino Mio

Majteczki treningowe to nic innego jak zwykle, wciągane majteczki, które dodatkowo podszyte są wkładem chłonnym mającym na celu zatrzymać pierwsze krople moczu, u dziecka, które nie tyle uczy się korzystać z nocniczka, ale juz tę umiejetność w dużym stopniu opanowało. Trenerki nie sprawdzą się u dziecka, które nie kontroluje jeszcze załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w toalecie, ponieważ ich zadaniem nie jest zatrzymanie moczu lub stolca przy pomocy wkładu chłonnego (w taki sposób działają pieluchy wielorazowe), ale zredukowanie sytuacji, w których dochodzi do zmoczenia ubranka. Nie zamieniamy pieluszki na majteczki, tylko wprowadzamy trenerki w momencie kiedy zauważymy, ze nasza pociecha odkryła zasadę przyczyna-skutek i zaczyna kontrolować wydalanie moczu i stolca. Majteczki Bambino Mio uszyte są z przyjaznej dla skóry tkaniny bawełnianej z wszytym wewnątrz wkładem chłonnym, jednak wkład ten nie wchłonie dużej zawartości moczu dziecka i w przypadku pełnego opróżnienia pęcherza niestety go nie zatrzyma, ponieważ majteczki te nie pełnią funkcji pieluszki, która całą wydaloną wilgoć zatrzyma w środku. Majteczki świetnie przylegają, nie odkształcają się, nie krępują ruchów. Produkowane są w trzech rozmiarach, w czterech kolorach i czterech wzorach ( dwa nowe będą u nas dostepne już niebawem). Ich cena rynkowa wynosi OK 32-35 zł i jest to świetna alternatywa dla innych tego typu trenerek, których cena jest zazwyczaj wyższa.

img_0915 img_0916 img_0917

Wielorazowe myjki Bambino Mio

Wielorazowe myjki to nowość w asortymencie tej brytyjskiej firmy pieluszkowej. Miękkie i miłe w dotyku, dość duże myjki będą świetnym zamiennikiem mokrych chusteczek.Uszyte są w 80% z bawełny i 20% z poliestru. ich cena rynkowa wynosi OK 30 zł za 10 sztuk.

img_0037 img_0038 img_0039

Odkażacz Bambino Mio

Mio fresh to doskonała alternatywa dla innych tego typu środków odkażających na polskim rynku wielopieluchwym. Produkt posiada świetne dzialanie bakteriobójcze i przeciwbakteryjne, oczyszcza i odświeża pieluszki podczas prania i sprawia,że nie ma potrzeby namaczania ich przed praniem lub gotowaniem.Jest przyjazny dla środowiska naturalnego, nie zawiera żadnych enzymów, barwników czy wybielaczy. Jest biologicznie neutralizowany i przyjazny dla wód gruntowych. Mio Fresh był testowany dermatologicznie i nie był testowany na zwierzętach. Jest jednym z najbardziej ekonomicznych odkażaczy dostępnych na polskim rynku wielopieluchowym. Opakowanie zawiera 750g produktu. Do jednego prania używa się 15 g produktu, co oznacza, ze Mio Fresh wystarczy na 50 prań. Przy praniu co dwa dni takie opakowanie wystarczy na 2 m-ce. Jego cena rynkowa wynosi ok 31,75zł Koszt jednego prania wzrasta nam o 0,61zł. Z wyliczeń tych jasno widać, iż Mio Fresh jest produktem wysoce ekonomicznym.

img_0138

Bambino Mio w mojej ocenie

Produkty Bambino Mio już na stałe zagościły u nas jako te, po które sięgamy często i z pewnym przekonaniem, ze to produkty najwyższej jakości. Wysokiej klasy asortyment tej firmy zyskuje coraz to nowych fanów, ciesząc przy tym oko rodziców i dzieci. Moje serce szczególnie skradły zebry w wydaniu Mio Solo, zresztą nie tylko moje, ponieważ osiemnastomiesięczny Książę Marceli chętnie samodzielnie po pieluszkę tę sięga. Zachęcam do wypróbowania zarówno AIO Bambino Mio jak i innych produktów tej firmy.

Dudusiowy Żakard Bambusowy

Dziś na warsztat idzie pieluszka kieszonka Dudusie z pięknie tłoczonym żakardem bambusowym

plik_007

Kto testuje

18 miesięczny Marceli, waga 11 kg, wzrost 81cm. Budowa ciała szczupła.

Czas testowania
3 tygodnie

Pieluszka

Mamy dwie kieszonki tej firmy z naturalnym materiałem od pupy i obie, które mają nowe, piękne, kolorowe i przykuwające uwagę wzory.

img_0003

Wymiary pieluszki

Wymiary kieszonki nie zmieniły się. Nadal będzie ona pasować na maluszka o wadze ok  3kg, przy czym świetnie się dopasuje do wymiarów tak małego noworodka. Jeśli chcecie przeczytać kompletną analizę Dudusiowych kieszonek to zapraszam do przeczytania wpisu Dudusiowe Safari.

Napy

Są gęsto rozmieszczone dzięki temu można z ogromną precyzją dopasować kształt pieluszki do budowy dziecka. Napy są dość duże. Charakteryzują się łatwością zapinania i rozpinania, przy czym są dość głośne ( co dla mnie jest atutem, ponieważ ja lubię dźwięk klik-klak).

IMG_0751_resize IMG_0752_resize

(powyższe zdjęcia pochodzą z innego wpisu o Dudusiowej pieluszce, ale napy nie zmieniły się, więc stawiłam te)

Gumki

Bardzo delikatne, miękkie, nie powodujące odcisków. Idealnie dopasowują się do budowy ciała dziecka. Gumka na plecach jest dość elastyczna, dzięki czemu idealnie dopasuje się do obwodu brzuszka. Podobnie gumki w pachwinach, które zostały tak wszyte w pieluszkę, aby nie tylko nie powodowały odcisków, ale i zmniejszały możliwość przecieków.

Żakard bambusowy

Delikatny, tłoczony żakard bambusowy, jest niesamowicie miękkim i przyjaznym dla skory materiałem. Jego ogromnym atutem jest to, iż nie wymaga on specjalnego traktowania podczas prania – ilość wirowań nie zmniejsza się (nadal pozostaje 800 obrotów/min), nie trzeba prać pieluszki w specjalnym woreczku, z obawy na jej uszkodzenie. Żakard ten pomimo częstego prania nie odkształca się, nie kurczy, nic się z nim nie dzieje i nadal wygląda jak nowy.

img_0005 img_0004 img_0006 img_0007 img_0008

Pieluszki te są tymi, po które sięgam bardzo często. Nie tylko zachwycają swoimi wzorami, ale i naturalnym materiałem, który jest nie tylko trwały, ale przede wszystkim bezpieczny i dający poczucie dużego komfortu swojemu użytkownikowi. Dudusie i tym razem nie zawiodły. Stworzyły produkt najwyższej jakości, półtora mamy chętnie sięgają.

 

Odkażacz Ingenizzante Bucato

Co testujemy
Otrzymaliśmy do testów od Better Land Drogeria Ekologiczna (www.drogeria-ekologiczna.pl) odkażacz Ingenizzante Bucato do ubrań i pieluszek wielorazowych włoskiej firmy Baby Anthyllis. Jak podaje producent odkażacz ten jest skuteczny już w bardzo niskiej temperaturze 30 ° C. Cześć składników, z których został środek ten zrobiony pochodzi z certyfikowanych upraw ekologicznych, natomiast reszta została tak dobrana, aby była nie tylko skuteczna, ale przede wszystkim bezpieczna zarówno dla tkanin, z którymi się styka podczas prania, jak i dla skory, z którą tkaniny te mają później kontakt. Proszek ten pozbawiony jest potencjalnie niebezpiecznych i szkodliwych składników, takich jak parabeny, PEG czy pochodne ropy naftowej. Dodatkowym jego atutem jest to, iż dzięki swojemu składowi jest środkiem odpowiednim dla wegan i nie był testowany na zwierzętach.

905082a4-13f2-4562-a886-20791ac9ab88

Zawartość opakowania 
W plastikowym pojemniczku, oprócz samego odkażacza znajdziemy miarkę, która dodatkowo ułatwi nam dozowanie detergentu. Pudełko na proszek zrobione zostało z plastiku ekologicznego, które można wielokrotnie wykorzystać.

00cc9377-8c23-47d3-a7b2-d3d4e34e696f f80d7acb-f567-4ec9-bf36-6898e3b686ed

Skład

Sodium Sulfate, Sodium Carbonate Peroxide, Sodium Bicarbonate, Sodium Carbonate, Sodium Citrate, Aqua (Water), Lavandula Hybrida Oil*, Linalool.

* Z upraw ekologicznych

92bb18bb-26e9-4f57-9348-fcad5f099a3e

Analiza składu

Sodium sulfacte-siarczan sodu,- Sodium Carbonate Peroxide ? Nadtlenowęglan sodu, środek wybielający na bazie tlenu, ma właściwości bakteriobójcze- Sodium Bicarbonate ? Wodorowęglan sodu, soda oczyszczona, zwiększa wydajność prania przez podwyższanie pH roztworu, zmniejsza twardość wody przez łączenie się z jonami wapnia i magnezu – Sodium Carbonate ? Węglan sodu, zwiększa wydajność prania, zmniejsza twardość wody przez łączenie się z jonami wapnia i magnezu – Sodium Citrate ? Cytrynian sodu, wypełniacz aktywny w bezfosforanowych proszkach do prania przeznaczonych do usuwania silnych zabrudzeń, zmiękcza wodę – Lavandula Hybrida Oil ? olejek lawendowy, zapach – Linalool ? zapach, związek ten ulega stopniowemu rozkładowi w kontakcie z tlenem, tworząc utleniony produkt uboczny, może być odpowiedzialny za wywoływanie skórny h reakcji alergicznych, ale ze względu na to, ze jest na końcu składu produktu (oznacza to, że występuje w znikomej ilości)jest to mało prawdopodobne.

Zastosowanie

Ingenizzante Bucato możemy stosować zarówno do prania mechanicznego, ręcznego czy do namaczania rzeczy czy pieluszek tego wymagających. Jedno pranie-namaczanie to 35g proszku.

Sposób użytkowania 

Środek dodajemy do przegródki z proszkiem w ilości odpowiadającej zaleceniom producenta, co w tym przypadku wynosi 35g na jedno pranie. W przypadku prania ręcznego najpierw rozrabiamy jedną miarkę detergentu w niewielkiej ilości wody, a następnie uzyskaną masę dodajemy do miski/wiadra z wodą (jedna miarka na 5 litrów wody). Tak zamoczone pranie należy zostawić na 2godziny po czym wypłukać w zimnej wodzie. W przypadku uporczywych zabrudzeń producent zaleca podwojenie dawki detergentu.

Wydajność

Opakowanie zawiera 500g gotowego produktu. Producent sugeruje, aby do jednego prania mechanicznego lub ręcznego (5l wody)dodać 35g detergentu. Jedno opakowanie wystarczy więc na 14 prań, przy praniu co drugi dzień potrzebujemy 500g odkażacza miesięcznie. Koszt jednego prania wzrasta o 1,49 zł (aktualna cena za opakowanie to 20,99zł).Z tego wyliczenia wynika iż środek ten jest mniej wydajny niż inne odkażacze ogólnie dostepne.

Gdzie można kupić 

Jedynym dystrybutorem Ingenizzante Bucato na terenie Polski jest Better Land. Odkażacz można zakupić w wielu branżowych sklepach stacjonarnych i internetowych, w sklepach i bazarach ekologicznych.

Moja ocena

Ingenizzante Bucato to nie pierwszy odkażacz, który miałam okazję używać w czasie mojej przygody z pieluszkami wielorazowymi, dlatego patrzę na niego nieco krytycznym okiem. Bardzo ważnym dla mnie elementem i decydującym w mojej ocenie staje się fakt, iż produkt ten posiada kilka niezależnych certyfikatów, które świadczą o jego wysokim standardzie na każdym etapie, w tym także na etapie samej produkcji. Produkt ten jest skuteczny już w niskiej temperaturze ( dla mnie to dość ważny aspekt, ponieważ często zdarza mi się namaczać pieluszki przed praniem mechanicznym) i zapakowany został w poręczne, wykonane z ekologicznych materiałów plastikowe opakowanie, które można wielokrotnie wykorzystać. Dobrze przemyślane zostało dozowanie samego proszku przy pomocy plastikowej, dołączonej miarki. Jednym z minusów, który znalazłam w tym produkcie to jego specyficzny, dość intensywny zapach, będący szczególnie wyczuwalnym podczas dozowania odkażacza, jednak nie wszystkim on przeszkadza. Produkt ten doskonale się sprawdza jako neutralizator zapachów z ubrań, które zostały uprzednio w nim namoczone. Cena jest dość wysoka w porównaniu do innych odkażaczy dostępnych na rynku w przeliczeniu na jeno pranie. Na pewno warto wypróbować ten odkażacz bo być może właśnie ten zyska wasze zaufanie i pozostanie z Wami na dłużej.

Ośmiorniczkowa kieszonka

Milovia to jedne z pierwszych pieluszek, które znalazły się w naszym stosiku. Juz od dawna marka ta zdobywa sobie serca rodziców na całym świecie. Bez problemu pieluszki te można spotkać w Europie i Ameryce północnej. Milovia ma w swojej ofercie otulacze i kieszonki, oraz przeznaczone do nich wkłady chłonne. Oprócz pieluszek w asortymencie tej marki można znaleźć worki na brudne pieluszki czy wkładki sucha pupa. Bardzo długo używaliśmy otulaczy Milovia i dedykowanych wkładów , jednak w okolicy 6 m-ca życia mojego synka chłonność ta przestała nam wystarczać i tu mogę stwierdzić, że wkłady tej marki będą odpowiednie dla młodszych niemowląt lub tych nieco starszych, które nie oddają dużej ilości moczu.
Różnorodność wzorów to coś, co Milovię wyróżnia na tle innych Marek pieluszkowych. Nawet najbardziej wymagająca wielopieluchująca mama znajdzie wsród tych motywów, ten który skradnie jej serce.

Kto testuje

17 miesięczny Marceli, waga 11 kg, wzrost 81cm. Budowa ciała szczupła.


Przedmiot testów

Do przetestowania otrzymaliśmy kieszonkę z mikropolarem od pupy i dwa dedykowane do nie wkłady mikrofibrowe w rozmiarze S i M.


Czas testowania
3 tygodnie

Pieluszka

Dotarła do nas pięknie zapakowana, z firmową klamerką w komplecie. Juz na pierwszy rzut oka widać, że producent dba o konsumenta od pierwszych chwil jego kontaktu z oferowanym produktem. Uwielbiam otrzymywać takie przesyłki.


Wymiary pieluszki

Producent sugeruje, iż kieszonka ta jest w rozmiarze OS, co oznacza, że powinna starczeć na cały okres pieluchowania dziecka, zaczynając od okresu noworodkowego. Z moich obserwacji wynika, że pieluszka ta będzie za duża na noworodka ważącego 3,5kg.

 

Na poniższym zdjęciu znajdują się trzy kieszonki w rozmiarze OS, wszystkie z mikropolarem. Różnica w wielości jest zauważalna. Kieszonka Dudusie i Mommy Mouse to faktycznie rozmiar OS, natomiast Milovia będzie pasować na większe niż 3,5kg niemowlę.

img_0812_resize
Pul

Bardzo miękki, delikatny i przyjazny dla skóry PUL. Gęsty materiał, nie dający prześwitów, sprawia wrażenie porządnej i trwałej tkaniny.


Napy

Są gęsto rozmieszczone dzięki temu można z ogromną precyzją dopasować kształt pieluszki do budowy dziecka. Napy są dość duże. Charakteryzują się łatwością zapinania i rozpinania, przy czym są dość głośne.


Gumki

Bardzo delikatne, miękkie, nie powodujące odcisków. Idealnie dopasowują się do budowy dziecka. Z moich obserwacji, trwających ponad rok (korzystaliśmy z otulacza tej firmy) wynika, że gumki charakteryzują się ogromną trwałością i odpornością na częste użytkowanie. Gumka na plecach jest szeroka, dość elastyczna, dzięki czemu idealnie dopasuje się do obwodu brzuszka.

img_0811_resize

img_0806_resize

Mikropolar

Delikatny, śnieżnobiały polar jest odporny na zabrudzenia i bardzo szybko schnie. Po kilkakrotnym praniu polar ulega delikatnemu skulkowaniu, nie wpływa to jednak w żaden sposób na bezpieczeństwo czy komfort użytkowania pieluszki.

img_0799_resize img_0802_resize img_0804_resize


Wkłady

Testowane przez nas wkłady są dedykowane dla kieszonki. Składają się z 4 warstw mikrofibry, co sprawia, że czas schnięcia jest dość krotki. Producent sugeruje, iż użyty materiał czyni wkłady niezwykle chłonnymi.Trudno jest zgodzić się z tym twierdzeniem, ponieważ mikrofibra należy do materiałów najmniej pochłaniających wilgoć. Wkłady mają prostokątny kształt, lekko zaokrąglony na krawędzi. Na całej ich długości znajdują się dwa przeszycia.

img_0824-1 img_0826-1


Rozmiary wkładów

Wkłady produkowane są w trzech rozmiarach S, M i L. My testujemy wkład S+M, umieszczając oba wkłady razem w kieszonce, ponieważ tylko taka konfiguracja jest w stanie spełnić zamierzone oczekiwania, nie doprowadzając do przecieków. Samodzielne zastosowanie wkładów może sprawdzić się przy mniejszych dzieciach, lub takich które oddają mocz z mniejszą częstotliwością.

img_0823-2 img_0794-1

Mocowanie wkładów

Wkłady w bardzo prosty sposób można zamocować w kieszonce. Otwór umożliwiający umieszczenie wkładów na właściwym miejscu znajduje się z przodu pieluszki.
Ośmiorniczkowa kieszonka Milovi sprostała moim wymaganiom. Niepowtarzalny design, idealne dopasowanie i gumki, które nie powodują odcisków. Minusem tej pieluszki jest jej rozmiar w przypadku kiedy chcemy pieluchować noworodka, ponieważ według mnie nie jest to rozmiar uniwersalny i zastosowanie tej kieszonki u dziecka ważącego mniej niż 4kg byłoby powodem nie tylko złego jej dopasowania ( szczególnie na długości i w pachwinach), ale i częstych przecieków.

img_0802_resize img_0801_resize
Na koniec kilka ujęć z testerem w roli głównej

 

img_0829 img_0833-1

Kieszonkowe Safari

WIELKI TEST KIESZONKI

Już na wstępie zaznaczę, że kieszonkowcem nie jestem od zawsze?odrobiną miłości do pieluszek kieszonek zapałałam dzięki Pewnej Ani, spod której ręki wyszła Pewna Luna?i wtedy moja i mojego synka przygoda kieszonkowa się zaczęła?

Razem z Marcelkiem otrzymaliśmy do przetestowania produkt polskiej firmy Dudusie. W ich ofercie można znaleźć pieluszki, mięciutkie otulaczyki, kocyki i kąpieluszki. Marka ta wyróżnia się m.in. ciekawym wzornictwem i dbałością o szczegóły.  Jedną z najważniejszych dla mnie informacji o pieluszkach firmy Dudusie jest ta, która mówi o pochodzeniu materiałów użyty do uszycia zarówno pieluszki jak i wkładów. Nie byłabym sobą, gdybym o tym nie wspomniała. Ta polska marka szyje z najlepszych jakościowo materiałów, materiałów najwyższej jakości, spełniających rygorystyczne normy bezpieczeństwa, które czynią ją  i jej produkty bezpiecznymi dla dzieci.

KTO TESTUJE

16 miesięczny Marceli. Waga 11kg, wzrost 81cm. Budowa ciała szczupła.

IMG_0680_resize

IMG_0663_resize

IMG_0701_resize

IMG_0703_resize

PRZEDMIOT TESTÓW

Do przetestowania otrzymaliśmy kieszonkę z coolmaxem wraz z kompletem 3 wkładów polar+coolmax z mikrofibrowym wypełnieniem.

IMG_0654_resize

CZAS TESTOWANIA

3 tygodnie

DUDUSIOWE SAFARI- moja ocena

PIELUSZKA

Dotarła do nas pięknie zapakowana w komplecie z obszerną ulotką i już na pierwszy rzut oka stwierdziłam, że kieszonka ta to ?kawał dobrej roboty?. Jestem sceptykiem i Ci co mnie znają wiedzą, że pochwały z mojej strony nigdy nie są rzucone na wiatr i zanim przyznam, że coś jest SUPER muszę to dokładnie sprawdzić i poddać wnikliwej analizie.  W mojej ocenie doskonale skrojona pod kątem anatomicznym, dopasowuje się idealnie do budowy ciała dziecka a dzięki ustawieniom nap można ją idealnie dopasować do wagi, wzrostu czy obwodu brzuszka.

IMG_0652_resize

Wymiary pieluszki

Producent sugeruje, iż kieszonka jest w rozmiarze OS czyli powinna starczyć na cały okres pieluszkowania, już od noworodka do starszaka (3-16kg). Z moich obserwacji (jedynie na słucho, ponieważ noworodka nie mamy) wynika, że faktycznie pieluszka ta byłaby odpowiednia dla maluszka o wadze ok 3-3,5kg.

IMG_0747_resize

IMG_0752_resize

IMG_0753_resize

Pul

Miękki i delikatny PUL, który bardzo przypomina mi PUL amerykańskich pieluszek Best Bottom. Nadruk na Dudusiowym Pulu jest bardzo dokładny, gęsty, nie dający prześwitów. Kolory żywe i intensywne, ale nie rażące.

Napy

bez trudu się je zapina i odpina. Przy obu tych czynnościach wydają delikatne dźwięki – nie należą do cichych nap – mi to nie przeszkadza. Są odpowiedniej wielości i nawet tata, które dłonie są nieco większe daje sobie świetnie radę z zapięciem pieluszki na uciekającym kawalerze.

IMG_0750_resize

IMG_0751_resize

Gumki

Miękkie, elastyczne i dobrze przylegające gumki, które nie pozostawiają odcisków w pachwinach i na plecach. Wszyste równo i starannie, widać, że dołożono wszelkich starań, aby w każdym najdrobniejszym nawet szczególe pieluszka prezentowała się fantastycznie.

IMG_0749_resize

IMG_0754_resize

Coolmax

Miękki i delikatny materiał w kolorze śnieżnej bieli. Zmoczony nie pozostawia mokrego filmu na skórze, co oznacza, że pupa mająca kontakt z mokrym coolmaxem nie jest wilgotna.

IMG_0748_resize

 

 

WKŁADY

Do testowania otrzymaliśmy 3 różnej wielości wkłady. Kształtem przypominają klepsydrę i produkowane są w rozmiarze S, M i L.

IMG_0758_resize

IMG_0759_resize

Rozmiary wkładów:

Wkład S ? od 3 kg o wymiarach: długość 28 cm, szer. przód 17 cm, tył 20 cm;

Wkład M ? od 4 kg o wymiarach: długość 32 cm, szer. przód 17 cm, tył 20 cm;

Wkład L ? od 10 kg o wymiarach: długość 35 cm, szer. przód 17 cm, tył 20 cm.

Dzięki takiemu krojowi wkłady w bardzo łatwy i szybki sposób umieszcza się w kieszonce. Wszystko jest ze sobą zgrane dzięki czemu nawet początkujący wielopieluchujący rodzic nie będzie miał problemu z umieszczeniem wkładu chłonnego w pieluszce.

IMG_0764_resize

 

Mocowanie wkładu

Wkład w Dudusiowej kieszonce mocuje się od przodu i chowa za zakładką. Rozwiązanie to jest mniej wygodne niż wkładanie wkładu od tyłu pieluszki, ale dzięki takiemu rozwiązaniu otrzymujemy pieluszkę, która z tyłu przy plecach posiada tylko jedną gumkę.

IMG_0755_resize

Użyte materiały

Wkłady uszyte są z dwóch rodzajów materiałów. Do obszycia jednej strony uzyty został bardzo delikatny, miękki i przyjemny dla skóry mikropolar w kolorze śnieżnej bieli, natomiast do obszycia drugiej strony użyty został Coolmax ten sam, którym obszyta od wewnątrz jest pieluszka kieszonka. Wewnątrz każdego wkładu znajduje się wysokogatunkowa mikrofibra, bardzo chłonna i szybkoschnąca. Każdy z elementów Dudusiowych wkładów jest antyalergiczny, dlatego nadaje się dla dzieci o skórze wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Wkłady są bardzo starannie obszyte.

COOLMAX

IMG_0760_resize

MIKROPOLAR

IMG_0761_resize

IMG_0762_resize

Podczas testowania tej pieluszki miałam ogromne szczęście poznć Mózg całej Dudusiowej Operacji- Teresę z Dudusiów. Osobę niezwykle ciepłą, sympatyczną i pełną enegii ? prawdziwą pasjonatkę. Takich ludzi uwielbiam. Zarażają innych swoją pasją, wiedzą po co szyją, po co wypuszczają na rynek. TO nie tylko biznes czy interes?to chęć sprzedania produktu z najwyższej pułki, starannie uszytego, w którym liczy się najmniejszy nawet detal.

Jeśli w Wasze ręce trafi pieluszka marki Dudusie to możecie mieć pewność, że jest to produkt najwyższej klasy. Uszyty z najlepszych, dostępnych na rynku materiałów.

Nie łudźcie się, że recenzja ta jest sponsorowana ? bo nie jest J nie dostałam za napisanie tych kilku słów wynagrodzenia czy kuponów rabatowych do sklepu. Napisałam to, co myślę o tej pieluszce i mam nadzieję, że recenzja okaże się przydatna.

Kosmetyki, które znam…Kosmetyki, którym ufam…

 IMG_0707_resize

Skład kosmetyków szczególnie tych dla dzieci interesuje mnie tak samo, jak certyfikaty w pieluchach wielorazowych czy składniki w jedzeniu. Dopóki nie przeczytam to nie kupię, nie zjem, nie umyję dzieci…dla niektórych to dziwactwo dla innych cecha wyróżniająca mnie i mi podobnych na tle całej reszty społeczeństwa.

Rynek oferuje nam dziś całe multum kosmetyków dla dzieci, pięknie opakowanych, kolorowych, przyciągających wzrok. Czy zastanawiałeś się Drogi czytelniku, co kieruje Tobą, w chwili gdy wybierasz szampon, oliwkę czy krem dla swojego dziecka? Czy kryterium twojego  wyboru jest cena, marka, polecenie znajomej?

Moje dawne Wybory?

Przed urodzeniem Trzeciorodnego używałam dla dzieci kosmetyków Nivea i dziś, kiedy próbuję odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego akurat tych,  to do głowy przychodzi mi tylko jedna słuszna odpowiedz- reklama. W początkowym okresie mojego macierzyństwa nie byłam tak dociekliwa i ciekawska, szalona i drobnostkowa…reklama wpadła mi w oko razy kilka i stwierdziłam, że czemu nie…przecież reklamy nie kłamią, tyle dobrego mówi  się o tym kremie, płynie do mycia czy oliwce…

Dziś patrzę na moje wybory z odrobinę innej perspektywy. Dziś czytam składy, dziś wiem, że reklamy  całej prawdy nie mówią i pod żadnym pozorem nie należy im ufać. W moim kubełku  z kosmetykami dla dzieci znajdują się te, których składy mi odpowiadają, które znam i którym ufam, które lubię. Uważam, że w doborze kosmetyków należy dążyć do minimalizmu. Im mniej ich używamy tym lepiej, im bardziej naturalne  mają składy tym są bezpieczniejsze. Do pielęgnacji skóry starszaków używam płynu do mycia ciała i włosów firmy Lavera, puszystego kremu i mleczka do ciała  firmy MomMe, a w okresie jesienno-zimowym kremu na Niepogodę Cold Cream firmy Alphanova bebe. Dla Trzeciorodnego używam oliwki do mycia i kąpieli firmy Alphanova bebe, oraz kosmetyków firmy MomMe.

Nasza problematyczna skóra?

Najstarsza i Najmłodszy problemów skórnych nie mają. Lekkich otarć naskórka i czasowych wyprysków pod uwagę nie biorę. Środkowy natomiast jest dzieckiem borykającym się z rożnego rodzaju zmianami skórnymi. Do tej pory żadnemu z lekarzy nie udało się ustalić konkretnej przyczyny, czynnika, który ów zmiany wywołuje. Oprócz zwracania szczególnej uwagi na to co Średni je, czuwam też nad tym z jakich składników produkowane są kosmetyki, których używa, dlatego właśnie?

 ?postawiłam na naturalność…

Teraz już wiem, że to co najbliższe naturze jest najlepsze. Oczywiście na półkach sklepowych można doszukać się kosmetyków, które w składzie produktów naturalnych nie mają, ale nie są również najeżone składnikami chemicznymi potencjalnie szkodliwymi. Pomimo tego, że wszelkiego rodzaju produkty dla dzieci podlegają specjalnym obostrzeniom ( w tym również kosmetyki) producenci rządni zysków obchodzą te normy i tym samym może trafić w nasze ręce kosmetyk, który do idealnego składu ma bardzo daleko.

Kąpiel

Oliwka do mycia i kąpieli Alphanova bebe, poj.500ml

IMG_0710_resize

Skład tego kosmetyku to 99,2 % produkty pochodzenia naturalnego, a 50% z nich stanowią produkty z upraw ekologicznych. Głównym jego składnikiem  jest wyciąg z organicznej oliwki europejskiej oraz calcium hydroxide, którego zadaniem jest oczyszczanie skóry i ochrona przed stanami zapalnymi. Dodatkowo produkt ten został wzbogacony w witaminę E mającą odżywić i uelastycznić skórę. Kosmetyk ten nie zawiera SLS i PEG.

Skóra po umyciu nie wymaga dodatkowego natłuszczania czy nawilżania. Nawet dla najbardziej wymagających, cierpiących na rożnego rodzaju choroby skórne staje się produktem idealnym. Oliwka ta nie pozostawia na skórze tłustego filmu, pozwala skórze oddychać i nie wpływa negatywnie na wszystkie procesy samonaprawcze, które się w wewnętrznych warstwach skóry odbywają. Produktu tego używam również do przemywania delikatniej okolicy pieluszkowej. Kosmetyk ten był nam przydatny przede wszystkim w okresie wczesnego niemowlęctwa, właśnie do przemywania m.in. pupy trzeciorodnego ( pieluch wielorazowych oliwka ta nie zatłuściła).

Płyn pod prysznic i do włosów Lavera, poj.200ml

IMG_0711_resize

Płyn Pod Prysznic i Do Włosów Dla Dzieci i Niemowląt z bio-olejem z wiesiołka i bio-aloesem do skóry alergicznej i wrażliwej. Olej z wiesiołka dostarcza skórze alergicznej brakujących kwasów tłuszczowych. Wyciąg z bio-aloesu dba o optymalne nawilżenie skóry dziecka. Nie zawiera barwników, substancji zapachowych ani konserwantów. Zawiera naturalne składniki roślinne pochodzące z upraw ekologicznych. Jest to 100% kosmetyk naturalny. Część składników pochodzi z kontrolowanych upraw ekologicznych.

Żel ten bardzo przyjemnie pachnie, doskonale rozprowadza się po skórze. Idealny do mycia włosów, nie szczypie w oczy.  Moje starszaki bardzo go lubią.

Znalazłam to, czego szukałam?

Tegorocznym moim pielęgnacyjnym odkryciem jest seria naturalnych kosmetyków przeznaczonych do codziennej higieny dzieci i niemowląt JUŻ od pierwszych dni życia firmy MomMe. Dzięki temu, ze miałam okazję wspomóc organizację Konferencji Laktacyjnej, która odbyła się w maju b.r. w Gdyni  markę tę poznałam nieco bliżej i dotarłam do źródła. Uczestniczyłam w wykładzie Pani Justyny Żukowskiej współwłaścicielki firmy MomMe, która o kosmetologii wie bardzo dużo.  Wiedzę tę w czytelny i jasny sposób potrafi przekazać i to właśnie ten wykład skłonił  mnie do sięgnięcia po tę markę. W moim kosmetykowym pudełku znajduje się mleczko do ciała i puszysty krem, choć w serii tej występują jeszcze inne, warte uwag produkty zarówno dla maluszka jak i dla mamy.

Pielęgnacja ciała

Delikatne mleczko pielęgnacyjne MomMe, poj.150ml

IMG_0714_resize

W skład tego kosmetyku wchodzi aż 11 wyjątkowych składników aktywnych z certyfikatem naturalności. Zawiera on naturalne oleje takie jak: arbuzowy, makadamia i ze słodkich migdałów oraz wyjątkowy roślinny kompleks biolipidów, którego zadaniem szczególnym jest uzupełnianie braków w barierze ochronnej naskórka. Kosmetyk ten jako jeden z nielicznych na rynku zawiera prebiotyk stymulujący odnowę korzystnej dla skóry flory bakteryjnej.  Mleczko ma płynną,  lekką i przyjemną konsystencję, która doskonale rozprowadza się po skórze dziecka, nie daje uczucia lepkości, szybko się wchłania. W niedługim czasie po aplikacji skóra jest odżywiona, miękka i gładka, nie jest tłusta i śliska jak to się często zdarza w przypadku innych kosmetyków przeznaczonych do nawilżania skóry całego ciała. Mleczko to jest idealne w codziennej pielęgnacji skóry suchej i potrzebującej odpowiedniego nawilżenia. Doskonale sprawdzi się w przypadku problemów skórnych takich jak AZS czy alergiczne zapalenie skóry jako doskonała alternatywa dla powszechnie dostępnych balsamów emolientowych, których składy bardzo często odbiegają od idealnych i bezpiecznych.  Dla mnie jedną z najważniejszych cech tego balsamu jest brak składników perfumowanych, który daje specyficzny, naturalny zapach bardzo lubiany zarówno przeze mnie jak i moje dzieci.

 

Puszysty krem łagodzący, poj.75ml

IMG_0716_resize

Krem ten zawiera aż 14 aktywnych składników posiadających certyfikaty naturalności.  W jego skład wchodzą między innymi: odżywcze i łagodzące oleje, nawilżająco-kojące mleczko z migdałów ziemnych, kompleks wzmacniających naskórek lipidów, antybakteryjny bisabolol, ochronny tlenek cynku i naturalna witamina E. Wzbogacony w prebiotyk, pobudza rozwój zdrowej flory bakteryjnej skóry, wzmacniając jej odporność na czynniki drażniące. Innowacyjne pochodne oleju z oliwek sprawiają, iż krem jest bardzo przyjazny skórze, posiada niezwykle delikatną konsystencję i łatwo się rozprowadza. W moim przekonaniu jest to krem do zadań specjalnych, który jest w stanie złagodzić różnego rodzaju podrażnienia, wynikające nie tylko z typowych chorób skórnych takich jak AZS, ale i innych takich, jak delikatne otarcia naskórka czy zmiany skórne okolicy pieluszkowej. Konsystencja tego kremu jest naprawdę puszysta. Delikatny, świetnie rozprowadza się na skórze, nie pozostawia tłustego filmu, a efekt naprawczy zauważalny jest już w niedługim czasie po aplikacji. Jest to kosmetyk przeznaczony dla najbardziej wymagającej skóry. Przetestowałam go na moim starszym synku, który (jak już wspomniałam wcześniej) często zmaga się z typowo alergicznymi odczynami skórnymi. Próbując łagodzić te przykre dla niego dolegliwości używaliśmy już wielu różnych kosmetyków często pochopnie zwanych emolientami, ale żaden z nich w tak szybkim tempie nie zadziałał w sposób naprawczy jak właśnie Puszysty krem MomMe. To jeden z naszych ulubionych kosmetyków, który z powodzeniem używa cała rodzina. Jedna tubka stoi w pudełku z kosmetykami a druga znajduje się w torbie od wózka, aby krem ten był zawsze w zasięgu ręki.

Cold Cream Alphanova bebe, poj. 50ml

IMG_0712_resize

Krem składa się w 100% ze składników pochodzenia naturalnego, z czego 24% stanowią składniki pochodzące z kontrolowanych upraw ekologicznych. Głównym składnikiem tego kremu jest wyciąg z nagietka, którego zadaniem jest ochrona odsłoniętej skóry w czasie wystawiania jej na niesprzyjające warunki atmosferyczne takie jak zimno, wiatr czy mróz. Krem ma delikatną formułę, która doskonale rozprowadza się po skórze. W czasie zimy sprawdził się u nas doskonale. Skóra nie była wysuszona czy naprężona, była za to delikatnie miękka i dobrze nawilżona.

Woda micelarna Alphanova bebe, poj. 500ml

IMG_0709_resize

w skład tego kosmetyku wchodzi 99,7 % produktów pochodzenia naturalnego, z czego 44% pochodzi z upraw ekologicznych.  Woda zawiera unikatowy składnik aktywny Alphaprotect, który hamuje namnażanie się złych bakterii i wspomaga rozwój tych dobrych drobnoustrojów. Woda nie zawiera PEG i SLS.

Wody tej używam w codziennej pielęgnacji mojej trójki. Jest idealna do codziennego przemywania twarzy, okolicy pieluszkowej i fałdów skórnych. W okresie wysokich temperatur mój Trzeciorodny w miejscach fałdów skórnych, takich jak pachy i szyja często ulegał odparzeniom i właśnie dzięki temu kosmetykowi skóra w tych miejscach była odświeżona i mniej narażona na podrażnienia, wysypki czy drobne przetarcia.

 Bezpieczna Antybakteryjna Pianka Bentley, poj. 50ml

IMG_0713_resize

Pianka do rąk została w 90% wyprodukowana ze składników organicznych. Ponadto jej unikalna formuła jest delikatna dla skóry, ale bezlitosna dla szkodliwych bakterii.  Nie zawiera przy tym alkoholu, kwasu p-hydroksybenzoesowego i jest wolna od sztucznych aromatów. Dzięki zawartości aloesu dodatkowo nawilża dłonie. Działa antyseptycznie. Usuwa szkodliwe substancje z naszego naskórka, ale nie wyjaławia go. Idealny produkt do zabrania ze sobą w podróż. Piankę tę zawsze nosimy w torbie od wózka i używamy jej tak często, jak tylko sytuacja tego wymaga. Pianka szybko się wchłania, dłonie po użyciu nie są mokre i do tego pięknie pachnie. Jest to kosmetyk, bez którego z domu się nie ruszamy.

W najbliższym czasie mam zamiar wypróbować również inne kosmetyki firmy MomMie, ponieważ one jako ostatnie zyskały sobie moje (jako Mamy trójki rozbójników) zaufanie. Te dwa kosmetyki będące w naszym posiadaniu, spełniły wszystkie nasze oczekiwania, nawet te, które z uwagi na skórę wrażliwą, wymagają szczególnej pielęgnacji.

Jeśli szukacie kosmetyków naturalnych, w pełni bezpiecznych to śmiało możecie sięgnąć po produkty tych 3 marek. Sprawdzone, przetestowane, zrecenzowane i polecane.

 

PUL, który uwielbiam od pierwszego dotyku…

Kiedy w moim stosie pojawiły się pieluchy firm takich jak Bumgenius, BestBottom, Thirsties i wełniak z amerykańskiej Merino myślałam, że mam juz wszystko, co mi potrzebne do pieluchowania trzeciorodnego.
W grudniu na rynku wielopieluchowym pojawiła się nowa polska marka, która wsród wielu mam wzbudziła ogromne zainteresowanie przeplatane z ciekawością i chęcią posiadania choć jednej pieluchy tej firmy w swoim stosie. Podparte to było promocją, obecną bezpośrednio po otwarciu internetowego sklepu. Promocją wręcz niespotykaną, bardzo atrakcyjną polegającą na otrzymaniu dodatkowej pieluszki do każdego zakupu. Mamy kupowały, oceniały, wymieniały poglądy i pokochały…
Ja byłam sceptyczna…a może rozsądna? Wtedy wydawało mi się, że te 40 sztuk pieluch, które goszczą w komodzie Księcia to idealny zestaw i po co mi więcej?

Wtedy jeszcze nie byłam pieluchoświrką…

Nadszedł ten czas kiedy z wielką dumą i ogromną w sercu radością przypięłam sobie łatkę mówiącą o tym, ze pieluchy nie tylko służą mojemu synowi, ale poniekąd dzieki nim to ja ukształtowałem swój światopogląd, poszerzyłam horyzonty, poznałam wielu ciekawych ludzi i być i może znalazłam sposób na samorealizację.
Postanowiłam zakupić te zachwalane, polskie pieluchy, które z pewną gracją noszą wielopupki nie tylko na rodzimej ziemi, ale i poza jej granicami…
W międzyczasie Pan domu ( czytaj mąż mój)pozytywnie nastawiony do pieluchowania wielorazowego wygrał ów chwalony zestaw w jednym z konkursów zorganizowanych podczas tygodnia pieluchy wielorazowej.
I tak mój zestaw 40 sztuk wielorazów przywitał nowe pieluchy, które na stałe zamieszkały w komodzie trzeciorodnego.

Czas na konkrety…

Mommy Mouse uszyte są z PUL-u, który uwielbiam od pierwszego dotyku…

Aktualnie w moim stosie znajdują się kieszonki, otulacze i SIO MM oraz dedykowane komplety wkładów do każdego z tych systemów.

Co lubię w tych pieluszkach:

-staranne dopracowanie, dbałość o szczegóły . Wszystko jest wykonane z precyzją, dogłębnie przemyślane, odpowiednio połączone i dobrane, zaczynając od nici, którymi pieluszki sa szyte, kończąc na wzorach, które są specjalnie drukowane na najwyższej jakości PUL-u;

-certyfikaty- to wlasnie one stawiają te pieluszki na najwyższej półce. Wiem, ze nie wszystkie wielopieluchujace mamy zwracają uwagę na certyfikaty i atesty, ja wspominam o nich dlatego, ponieważ to pierwsza rzecz, która mnie interesuje zanim kupię pieluchę

– PUL, który jest miękki i delikatny, dający poczucie wyjątkowego komfortu;

– gumki przy nóżkach, które idealnie dopasowują się do budowy ciała malucha i nie odciskają się w pachwinach;
-napy- zupełnie nowe, inne niż wszystkie.Mniejsze, delikatniejsze, łatwo zapinajace się;

– elastyczne ściągacze przy uszach pieluszki-to innowacyjny system, który pozwala jeszcze lepiej dopasować pieluszkę do budowy ciała dziecka;

– wzór, który łatwo można zidentyfikować z marką;
– szeroki wybór wkładów, bardzo dobrej jakości.

Czego nie lubię w tych pieluszkach:

Minusów jeszcze nie znalazłam, a Ci co mnie znają wiedzą, ze bardzo rzadko nie narzekam…😉

Rodzaje pieluch MM:

SIO

To mój ulubiony system pieluchowania w MM, byc moze dlatego, ze postawiłam mu wysoką poprzeczkę i cieżko było mi przyznać, że SIO MM jest doskonalsze od Grovia Hybrid. Pieluszka ta wzmocniona została dodatkową warstwą PUL-u połączoną z tkaniną Termo-AIR co sprawia, że doskonale radzi sobie z odprowadzaniem nadmiaru wilgoci i tym samym jest w stanie wytrzymać 2-3 zmiany wkładów, nie przyjmując przy tym nieprzyjemnego zapachu.

Kieszonka

Używam ich najcześciej na „wyjścia”. Wyglądem i funkcjonalnością przypominają nieco kieszonki Bumgenius, które do tej pory były dla mnie tymi ulubionymi, a teraz stawiam je na równi z kieszonkami MM. Pieluszka ta posiada bardzo delikatny i miękki mikropolar, przyjazny dla skóry. Otwór na wkład znajduje się z przodu kieszonki. Wkłady w tym systemie w prosty sposób umieszcza się na właściwym miejscu, nie ma potrzeby dodatkowego układania nie tylko dedykowanych wkładów, ale i wkładów m.in. takich firm jak Puppi czy Milovia.


 
Otulacz
 Używany u nas rzadko.Jest to wynikiem tylko i wyłącznie tego, ze otulaczy nie darzę wielką sympatią. Pieluszka ta ma PUL podszyty siatką, której zadaniem prawdopodobnie jest jeszcze lepsza cyrkulacja powietrza. 

Wszystkie 3 systemy MM mają taki sam krój, taką samą szerokość, rozstaw nap, różnią się tylko cechami charakterystycznymi dla danego systemu pieluchowania. Wsród dostępnych na rynku pieluch rożnych firm jest to cecha bardzo pozytywna i wyróżnia tę markę na tle innych znanych mi producentów pieluch.


Rodzaje wkładów MM:

ThermoAir

Używam ich najcześciej w systemie SIO, zarówno w rozmiarze s/m jak i L/XL. Doskonale odprowadzają wilgoć, dając przy tym uczucie częściowej sluchosci. Są przewiewne, idealne na upalne, letnie dni.
BamboAir

Używam ich szczególnie w pieluszkach kieszonkach. Najcześciej rozmiar M wraz z dodatkowym wkładem w rozmiarze S.

PolarAir

Używam ich szczególnie wtedy, gdy spędzamy czas poza domem, zarówno w systemie SIO jak i kieszonce, ponieważ polar daje uczucie suchości, idealnie rozprowadzając przy tym wilgoć.
Natura Line

Używam ich, gdy zakładam pieluszkę SIO na noc. Idealne, miękkie nawet po wielu praniach, naturalne. Przeznaczone dla najbardziej wymagających wielopupek.

Wkłady suszę w suszarce bębnowej, wiec tak naprawdę nie jestem w stanie stwierdzić jak długo schną. Zarówno wkłady do SIO jak i do kieszonek/otulaczy nie odkształciły się, zachowały swój naturalny kształt i są dokładnie takie, jakie były w dniu zakupu.

Dlaczego te pieluchy są tak wyjątkowe?
Ponieważ tworzone są z pasją i ogromnym zaangażowaniem ze strony wszystkich pracowników tej firmy. Ania, która jest mózgiem całej pieluchowej operacji, dokłada wszelkich starań, alby jej produkty były tymi z najwyższej półki. Dba o jakość a nie ilość sprzedanego towaru. Każdy szczegół w tych pieluszkach jest przemyślany i dopracowany. Anię poznałam osobiście. Miła, skromna, sympatyczna-prawdziwa pasjonatka. Pewna jestem, ze te pieluchy nawet najwiekszych koneserów i sceptyków nie zawiodą. Sama jestem na to dowodem. 

Recenzja ta Drogi Czytelniku nie była w żaden sposób sponsorowana czy promowana. To moja osobista ocena niepodlegająca dyskusji.

Moj Wełniak idealny

Pierwszą pieluchą,którą założyłam mojemu synkowi była Grovia Hybrid latawce na rzepy z wkładem konopnym. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak otulacz wełniany. PUL był całym moim pieluszkowym światem, w którym żyłam przez kilka tygodni. W pewnym momencie trafiłam na fejsbukową grupę wielorazową, gdzie oprócz szeregu niezbędnych informacji znalazłam mamę, która szyła welniaki…welniaki niezwykle…piekne, kolorowe welniaki recyklingowe…taki mi się zamarzył, takiego zamówiłam, kolory wybrałam i czekałam na to cudo. Wełniak z moich marzeń nigdy nie powstał, ponieważ zabrakło materiału, ale…

No wlasnie…i tu zaczyna się historia mojego wełniaka idealnego…
Ciemny, kraciasty, bez firmowej metki, uszyty z flaneli wełnianej 100% merino trafił do mnie i od tej pory towarzyszy nam w naszej pieluchowej przygodzie wielorazowej jako ten ulubiony, najlepiej skrojony, idealnie dopasowany, poprostu jeden, jedyny, niepowtarzalny, piękny…



Na zdjęciu Wełniak z wkładem konopnym Welniaste

To jeden z pierwszych wełniakow Renaty z Welniaste 😃(Renatka, pisałam Ci, ze mam na jego punkcie świra)

 Co w nim cenię:

– krój, który jest idealnie dopasowany do budowy mojego synka. Nie odciska się, nie odstaje ani teraz kiedy jest rozpięty w rozmiarze L, ani wcześniej kiedy Marceli nosił rozmiar S;

Na zdjęciu otulacz Welniaste i Puppi, który krojem nam nie pasuje

– napy, które są ciche, łatwo je zapiać i rozpiac.Mozna bez problemu zmieniać konfigurację nap, co oznacza, ze bez względu na to jak je zapnę zawsze będą pasować; W pasie jest 12 nap, co daje nam dość szeroki zakres dopasowania otulacza do obwodu brzuszka malucha;


– materiał ma wysoką gramaturę w porównaniu do innych dostępnych na rynku wełniaków.

Czego w Nim nie lubię:

Wełniak ów ma tylko jedną wadę…moj trzeciorodny juz z niego wyrósł…

 Otulacze wełniane wymagają szczególnej pielęgnacji (zawsze to powtarzam na warsztatach:)). Pomimo tego, ze prać je należy raz na 2-3 tygodnie, lub kiedy się zabrudzą to pranie to nie moze byc mechaniczne (w pralce) i wymaga zrownowarzenia temperatury zarówno prania jak i płukania. Temperatura wody nie powinna byc wyższa niż 30 stopni ( niektórzy znawcy tematu twierdza, iż spokojnie mozna welniaki prac w temperaturze dochodzącej do 40 stopni) i środek piorący powinien byc przeznaczony do wełny ( ja swoje otulacze wełniane piorę w pieknie pachnącym ekologicznym płynie do prania welny i tkanin delikatnych firmy Winnis do kupienia na www.drogeria-ekologiczna.pl).

O welnie słów kilka…

Materiał ten posiada szczególne właściwości, dzieki którym staje się odporny na nieprzyjemny zapach i namnażanie się bakterii. Lanolina, którą pokryte są włókna wełniane rozkłada mocz na wodę i sole, które to swietnie sie odparowują i dlatego nie wymagają aż ta częstego prania jak reszta wielorazowych pieluch. 
Z racji tego, iż mój wełniak idealny jest juz za mały na Księcia zdjeć w akcji na pupie mojego prawie 16 miesięcznego 3 rodnego nie będzie. Z niecierpliwoscią czekam na nasz nowy Otulacz Wełniasty😀